Novinky

7 pomysłów na prezenty dla facetów + 3 ŚWIĄTECZNE NOWOŚCI 2023

#hash-angrybeards#

Na rozgrzewkę szybka zagadka. Co łączy wszystkich mężczyzn? Co wspólnego mają mąż, tata, dziadek, wujek, kolega z pracy i wszyscy twoi kumple? Yeees, są facetami! Ale wspólne mają też bardziej praktyczne cechy, na których możesz się oprzeć wybierając odjechany prezent. Mają włosy, mają brody, bez wątpienia także kulki i słabość do ostrych rzeczy o duszy tak ciemnej, jak sala tortur Christiana Greya.

7 tipu na darky 2021 - leden

Masz więc tu od nas 7 pomysłów na prezenty, które sprawiły już radość tysiącom facetów. Nie wyssaliśmy tego z palca, żeby wydębić od ciebie więcej monet. Chcemy ci pokazać, że stuff of Angry Beards rzeczywiście nadaje się na prezent.

Podaruj mu prawdziwą bombę: na święta, urodziny, imieniny, rocznicę, Walentynki, dzień ojca albo po prostu bez żadnego powodu.

Do każdego pomysłu na prezent dorzucamy napisane od serca recenzje klientów.

Ponieważ to właśnie klienci są najbardziej odpowiednimi osobami, mogącymi podzielić się z tobą tym, jaką radochę angry prezent sprawił tacie, dziadkowi, synowi, mężowi, koledze z pracy, kochankowi czy dowolnemu innemu facetowi z otoczenia.

I niech spłoniemy w piekle, jeśli fanzolimy!

Tylko jedna mała dygresja…

Walentynki!

3 WALENTYNKOWE ODPAŁY

Walentynki to święto miłości, podczas którego apogeum osiąga kupowanie czekolad i błyskotek. My wierzymy, że większe wrażenie zrobi prezent, który wywoła niezapomniane przeżycia.

I właśnie dlatego co roku wypuszczamy w styczniu drop nowości pełnych miłości!

Dropy puszczamy regularnie przez cały rok i pojawia się w nich naprawdę gorący towar. Na pewno warto subskrybować nasz newsletter i wyrywać czarne złoto elegancko w przedsprzedaży, w spokoju i bez nerwów. Wystarczy wpisać e-mail we właściwe pole na dole strony (albo zapisać się do angry newslettera), a niczego już nie przegapisz.

A teraz te 3 obiecane nowości!

NEW: ROZGRZEWAJĄCY OLEJEK JAVIER THE SEDUCER

HŘEJIVÝ OLEJ JAVIER THE SEDUCER

Javier The Seducer to wśród naszych zapachów item wprost kultowy. Jako balsam do brody stał się niezawodnym partnerem doświadczonych uwodzicieli. Wszystko jednak kiedyś się kończy, a Javier tańczy właśnie swoje ostatnie tango. By godnie pożegnać ten niesamowity zapach, przygotowaliśmy ultra limitowaną edycję rozgrzewających olejków do brody Javier The Seducer.

Kilka kropli palącej namiętności w brodę i można zacząć ostrą jazdę przez święto zakochanych. Ten limitowany item wykopujemy w styczniowym DROP OF LOVE. Żeby nie dawać mu tylko jednej buteleczki, spokojnie weź więcej kosmetyków i zapakuj mu to do jakiejś torby prezentowej (tę opcję znajdziesz w koszyku).

Obstawiamy, że Javier to dokładnie ten rodzaj towaru, który jako pierwszy znika z półek. Nie czekaj więc na nic, tylko bierz to co jest!

NEW: BOKSERKI Z BALLS HOLDEREM SEDUCER

NEW: BOXERKY S BALLS HOLDEREM SEDUCER

Bokserki z materiału tak przyjemnego, że laski nie mogą oderwać od nich rąk. Rozpalone do czerwoności. Wyposażone w Balls Holder, żeby kulki miały jak w niebie. Oraz w Cockpit umożliwiający błyskawiczne wyjęcie w terenie. Jeśli Walenty nosi jakieś bokserki, to tylko te nasze.

Sprezentuj mu bokserki z Balls Holderem Seducer. Kolejna z bardzo limitowanych ofert, którą kup raczej od razu, ponieważ ostrzy sobie na nią zęby cała paczka Angry Beards

NEW: CZAPKA Z DASZKIEM TRUCKER

TRUCKER KŠILTOVKA

Siatkowa czapka z daszkiem na rzep, która drze się na maksa: THIS IS AMERICA. Czarna piękność, do której w gratisie dorzucimy mu jeszcze rednecką naszywkę. Gdy w Walentynki ubierze do tego flanelową koszulę, wyczaruje mulleta i odpali zardzewiałych sześć litrów, wędrowne kocice z całego Mid-Westu zlecą się koło niego niczym osy koło cukierka.

Czapka z daszkiem Trucker to może nie do końca walentynkowy item, ale klienci prosili nas o nią już od roku. Wierzymy więc, że od razu ją pokocha. I mamy nadzieję, że jak ją w lutym założy, to nie zdejmie jej aż do zimy.

7 POMYSŁÓW POPARTYCH RECENZJAMI

 

Bokserki, które go podtrzymają

Boxerky s balls holderem Original

Najlepsze bokserki na świecie? Te, które facet chce nosić siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku. Po prostu tak dobre, że innych już na siebie nie założy. Dokładnie taki dwupak bokserek z Balls Holderem. Masakrycznie przyjemny materiał i rewolucyjna technologia o nazwie Balls Holder. To specjalna przegródka o ergonomicznym kształcie, do której facet wrzuca swój sprzęt, żeby mu się nie lepił do ud ani niepotrzebnie nie przegrzewał.

„Bokserki z balls holderem kupione dla synalków. Pięknie w nich śmigają, piątki i szóstki w szkole zbierają. Jeden tylko problem mają, inne barwy wychwalają. Starszy woli jak jest biało, młodszy w khaki chowa ciało. Tak więc paczko droga, masz nad czym pracować, i żeby już za rok były opcje nowe. Nie możemy się doczekać, chłopaki i ich kulki, a mama chętnie znowu fundnie :D”.
Mysz, 06.10.2022

„Bokserki robiły za prezent urodzinowy i spisały się dobrze. Nosi je w dzień i w nocy, wrosły mu w ciało i duszę, podobno nigdy ich nie zdejmie. Nie może się nachwalić. Po prostu są przyjemne”.
Martina, 22.10.2023

Zestaw podarunkowy z kosmetykami do kulek

Dárková sada Calm Balls s pytlíkem

To facet? Facet. Ma kulki? Ma. Tym zestawem normalnie wyrwiesz go z gaci. Może nawet dosłownie. Faceci nie dbają często o worek, więc robią dziwną minę, gdy odpakowują Antistick i Antisweat. Pierwszą reakcją bywa zazwyczaj śmiech. Ale ten kończy się w momencie, gdy facet po raz pierwszy bierze głęboki oddech bez moszny przylepionej do uda. Gdy spróbuje życia bez ciągłej potrzeby grzebania w sprzęcie i drapania się po jajkach. Gdy ma po prostu zadowolone kulki. Lepszym prezentem dla faceta byłaby już chyba tylko opakowana w samą wstążkę Margot Robbie.

„Siema, kupowaliśmy na prezent dla kumpla i muszę powiedzieć, że był zachwycony… zna wasze produkty i bardzo chwalił”.
- Gabi, 11. 10. 2023

Morderca smrodu z butów i nóg o nazwie SAVER SET

SAVER SET

Kto nie zna, niech pierwszy rzuci trampkiem. Buty zaśmierdziały się tak bardzo, że prawie kwalifikują się jako broń biologiczna. A nogi wyciągnięte z nich po trudnym dniu – tak samo. Dlatego wyczarowaliśmy killerów dwóch, którzy załatwią dwuskarpecian szybciej, niż powiesz „are you talkin’ to me?”. Datesaver zajmie się przez noc smrodem z butów, a Faksaver ogarnie problem nadmiernej potliwości stóp, nieuchronnie prowadzącej do powstawania typowej, często bardzo silnej woni. Wiadomo, dać facetowi taki prezent, to jak powiedzieć mu: „Tych twoich szwaj nie da się już zdzierżeć”, ale zobaczysz, że gdy po raz pierwszy wypróbuje SAVER SET, natychmiast wybaczy ci wszystkie niewypowiedziane przytyki. Prezent jest wprawdzie dla niego, ale z efektów cieszyć będziesz się i ty!

„Siema chłopaki, kupiłam na prezent, ale ze słyszenia wiem, że naprawdę działa. Świetny produkt i wszystkim naprawę gorąco polecam! Podobało mi się też wasze odjazdowe opakowanie! Trzymam za was kciuki i mam nadzieję, że kupię u was kolejne prezenty!”
Klara, 23. 10. 2023

Praktyczny zestaw: żel pod prysznic i szampon

Shower set

Prezent, który z wdzięcznością przyjmie nawet facet, dla którego kosmetyki to zło konieczne? Braki oryginalności ten prezent nadrabia praktycznością. Połączyliśmy w całość sześć praktycznych cudeniek, które twój luby używać będzie co wieczór. Uzupełnij nasz ultragęsty żel pod prysznic i ultrapieniący się szampon o kolejne itemy z rodziny Angry Beards i otul jego półeczkę w łazience totalną czernią. Na pewno nie będzie się bronił. O jakim innym żelu i szamponie pisaliby bowiem pieśni pochwalne, co?

„Super! Udało się Wam coś niemożliwego! Po pierwsze prezent, który nie został tylko na półce w łazience, ale mój wymagający mąż naprawdę tego używa. A do tego mnie też się podoba ten zapach”
Sylwia, 25.10.2023

„Szampon dostałem w prezencie i nie mogę się go nachwalić. Pieni się, pachnie i świetnie myje włosy. Jestem zadowolony na maksa i na pewno wypróbuję inne rzeczy od was”.
Martin, 30.08.2022

Kat pryszczy Zit Slayer

Karbonový kartáč ALL-ROUNDER

Mordowanie wrzodów i innych krost pazurami nie ma sensu, to tylko pogorszy problem. Dlatego podaruj mu Zit Slayera. Zamiast masakry paznokciami może poszczuć pryszcze katowskim mistrzem, który wykona swoją robotę szybko i konkretnie. Kilka dni i pryszczaty kuc zmieni się w Adonisa. Wystarczy kilka razy dziennie posmarować Zit Slayerem i wytrzymać bez pchania paznokci w skórę.

„Boże, nawet nie myślałam, że żel tak szybko podziała na tych moich chłopaków. Faktycznie posmarować i przestać się interesować, syfy same znikną”.
Šárka, 28. 8. 2023

Zestaw do pielęgnacji brody Smooth

Sada péče o vousy Smooth

Jeżeli twój szczęśliwy facet ma brodę, która rośnie jak na drożdżach, na pewno doceni tego typu środki. Szampon usunie resztki gulaszu, później olej na domowy chill albo hartowanie balsamem przed wyprawą w trudniejsze środowisko. Względnie nada jeszcze odpowiedni kształt woskiem.

Absolutnie wszystko, czego potrzebuje jego szlachetne brodziszcze, znajdzie w naszym epickim zestawie prezentowym do pielęgnacji brody.

Absolutnie wszystko, czego potrzebuje jego szlachetne brodziszcze, znajdzie w naszym epickim zestawie prezentowym do pielęgnacji brody.
- Weronika, 21.11.2021

„Kupione na prezent dla dużego brodacza. Nie tylko sprawiło dużą radość obdarowanemu, ale radochę mam też i ja. Pachnie przyjemnie i sexi!”.
- Nika, 29.08.2023

Perfumy

Parfémy MORE, co maj všeho more<

Idealnym prezentem dla każdego faceta, zwłaszcza na Święta, są perfumy. Nie mówimy teraz o zapachach od tych takich różnych firemek, które produkują głównie dresy, piłki i tenisówki. Mówimy o porządnych perfumach, które utrzymają się cały dzień i całą noc. A nie tylko pierwszych 10 minut. O perfumach, za którymi laski będą oglądać się na ulicy. Mówimy po prostu o naszych perfumach, jeśli do tej pory nie było to jasne :) Mają one dwa razy więcej składników zapachowych, niż mieć muszą, żeby zasługiwały na nazwę perfumy.

Prawdziwa zabawa z perfumami nadchodzi jednak dopiero teraz, bo musisz trafić w jego nos:

  • Urban Twofinger to drzewiasta woń przypraw z nutką drzewa sandałowego
  • Jack Saloon to dla odmiany orientalna woń pełna świeżych ziół, lawendy i szlachetnych krzewów
  • Sick Sensei to z kolei zapach różowego pieprzu, paczuli, bydlęcej skóry, ambry i sandału

Masz dylemat? Zacznij w takim razie od wzięcia testera, obwąchaj i dopiero potem się zdecyduj! Jeśli podpasują, perfumy sprawią radość całemu jego otoczeniu.

„Absolutne zadowolenie. Jack Saloon był prezentem urodzinowym i przede wszystkim perfumy zrobiły ogromne wrażenie. Prezent do zakupu w postaci maści pod biust sprawił z kolei radość mnie. To na pewno nie były moje ostatnie zakupy”.
- Zuza, 16.10.2023

„Urban Twofinger to najlepsze męskie perfumy, przyjemne, nienachalne, wytrzymujące cały dzień na skórze i ubraniu! Sąsiadki z bloku wypytują, co to za marka, bo podobno sama radość jechać windą po mężu!”.
- Hanka, 17.10.2023

„O ch**u złoty, ten Sick Sensei to nieźle przy****ny stuff! Jak dla mnie najlepszy zapach, jaki tu można wyczaić”.
- Anonim, 13.09.2023

OSTATECZNA RADA NA PREZENT DLA FACETA

Jesteś w szoku, ile radości mogą sprawić facetowi kosmetyki? Serio wystarczy po prostu wziąć coś innego, niż pierwsza lepsza taniocha na stacji i zaangażować się w wybór. Ogarnąć mu coś, co ma duszę i jaja.

I pamiętaj, że oprócz samych produktów duszę ma też opakowanie, w którym dotrze do Ciebie czarne złoto od Angry Beards.

  • Odpicowane na maxa pudełko, że aż radość odpakowywać
  • W każdym pudełku mała nagroda i krótki liścik
  • Zestawy zapakowane tak luksusowo, że wystarczy kokardka i już są gotowe do niesienia radości

 

I to jest chyba wszystko, co wiemy na temat prezentów dla mężczyzn, facetów, synów, dziadków, stryjków, małżonków, przyjaciół, kolegów, teściów, braci, kuzynów i kochanków. Nie wystarczyło? A może było tego tyle, że potrzebujesz podpowiedzi z wyborem? Wystarczy puścić wiadomość do supportu, chętnie zakończymy twoje rozterki!

A teraz na zakupy i koniecznie przeleć na stronie każdego produktu sekcję Oceny, z której to wszystko wzięliśmy. Znajdziesz tam wiele absolutnych perełek!!!

Najczęstsze złe nawyki brodaczy

#hash-angrybeards#

Broda to najlepsza rzecz na świecie. Nie ma to tamto. Ale nie będziemy sobie tu przecież tylko kadzić – przeprowadzone przez nas badania, zwłaszcza między naszymi lepszymi połówkami, wyraźnie mówią, że broda niesie z sobą również pewne problemy. A spektrum tych problemów jest naprawdę szerokie. Od całkiem zabawnych rytuałów, aż po absolutnie złe nawyki, którymi roztargniony brodacz podnosi ciśnienie wszystkim z najbliższego otoczenia. Przekopaliśmy sumienia, popytaliśmy w domu, i w rezultacie powstawała poniższa lista najczęstszych złych nawyków, które łączą się w jakiś sposób z brodą.

Wyciągniemy na światło dzienne kilka przywar, ale i od razu pokażemy ci, jak z nimi walczyć. Brodacze brodaczom!

Dzikość brody

Fajny koleś, ale broda jak u Antoniego Kosiby, pejsy wchodzą do uszu, a reszta przypomina bocianie gniazdo. Po prostu dał rosnąć i przez rok niczego nie dotykał. Bijemy brawo niezłomnej woli, kłaniamy się przed żelazną cierpliwością, jednocześnie widzimy ten zmarnowany potencjał i to, co dałoby się wyciosać z tych bezwładnych krzaczorów. Nie zrozum nas źle, jako posiadacze kozich bródek wręcz zazdrościmy tego megawzrostu, wszyscy kochamy Znachora, więc spokojnie możesz wracać leczyć ludzi po wioskach. Twoja broda, twoja sprawa.

Antidotum:
Pamiętaj jednak, że wystarczy jedna wizyta u barbera. Do zmiany w zupełnie innego człowieka nie potrzebujesz niczego więcej. Najgorsza robota za tobą, teraz wystarczy cieszyć się owocami swojej cierpliwości. Pozwól golibrodzie poczarować trochę brzytwą i maszynką. Długości ruszać nie musi, wystarczy że tylko wyrówna. Na zewnątrz wyjdziesz jako przewodnik watahy, samiec alfa. Albo weź w domu shavettę, ogarnij kontury na policzkach i szyi oraz lekko wyrównaj brodę prostownicą Beard Straightener. Dopieść kształt woskiem lub balsamem i ruszaj na polowanie.

Zlozvyky vousáčů titulní fotka

Mięcie brody w tylu mędrca

Oglądałeś Kill Billa? A pamiętasz scenę z Pai Meiem? Jak zawsze brał końcówkę swojej brody i wymachiwał nią ostrzegawczo? To ekstremum. Większość z nas zadowala się mięciem brody a la mędrzec. Miewa to różną formę – od delikatnego pociągania dwoma palcami uniesionej brody w stylu greckich filozofów, aż po pełne zadumy unoszenie koło ust pod sam nos, zakończone pewnym siebie chwytem całości brody. Broda to nie włosy twojej młodej, żeby ją tak ciągnąć. Poza tym, wiecznym gmeraniem brudzisz zarost, targasz go i niszczysz. A większość facetów bardziej przypomina przy tym małpę, niż Sokratesa.

Antidotum:
Jeśli nie chcesz tego robić, to po prostu nie rób. Ale jeśli ci to pasuje, spróbuj zrobić z tego gest podobnie kultowy, jak wymieniony wyżej mistrz kung-fu. Może to okazać się cudowną bronią w dowolnej debacie na poziomie. Albo biletem do galerii chały. Finał zależy tylko od ciebie.

Łupież

Siedzisz na piwku, zaczyna swędzieć cię szczęka, więc podświadomie grzebiesz w brodzie. A jeśli masz na sobie ciemną koszulkę, możesz od razu iść ją wytrzepać. Naturalną cechą większości bród, zwłaszcza u nowicjuszy, jest sypiący się śnieg. Na skórze brody tworzy się bowiem warstwa wyschniętych komórek, które chowają się we włosach i czekają na idealny moment na zepsucie ci wieczoru. Jedno wstrząśnięcie i już jesteś zmieszany, bo sypie się z ciebie jak z konfetti.

Antidotum:
W tym przypadku jest na szczęście easy. Ponieważ wzrost brody to dla skóry ciężkie zadanie, musisz ją w tym trochę wesprzeć. Uzupełniać składniki odżywcze, nawadniać, dbać o nią. Bez obaw, taka regularna konserwacja to nie czarna magia. Podstawą jest szczotka, która wytrząsa łupież z brody i masuje skórę. A potem musisz już tylko wybrać, czy będziesz smarować olejkiem do brody, balsamem czy uzależniającym Jelly z ekstra kulkami pełnymi witaminy E.

Beard jelly titulní fotka

Rzadki zarost

Są brodacze, których natura obdarzyła genetyką wikinga, jak ArcadeBulls, posiadający brodę gęstszą niż Puszcza Białowieska. Jesteśmy też my, posiadacze typowych pokosów. Jeśli Bogowie dali ci w wianie imponującą brodę, ciesz się swoim darem jak dziecko. Ale jeśli nie, będziesz musiał podjąć jakąś decyzję. Nie patrzeć to w lewo, to w prawo, tylko z dumą nosić to, co dał los, albo posłuchać swojego otoczenia i poświęcić swoje niezbyt bujne „coś” dla utrzymania poprawnych stosunków z najbliższymi.

Antidotum:
Cokolwiek zdecydujesz, cała paczka Angry Beards jest z tobą. Zrobimy maksimum, żeby pomóc ci stworzyć z „małego co nieco” prawdziwie „duże coś”, podobnie jak udało się Flokiemu z Wikingów. A jeśli nie zadziałają Beard Doping, Roller ani Beardroids, wciąż możesz ukontentować się krótszym zarostem w stylu łamaczy damskich serc: Jamesa Franca czy Matthew McConaugheya. W razie czego pomożemy ci też na luzie dopieścić regularny shaving ritual. Wieczory z sexy shavettą i najwyższej jakości balsamem po goleniu też potrafią być fajne, więc nie masz się czym martwić – bierz życie, jakim jest. Bo przecież część naszej duszy wciąż tęskni za prawdziwym rytuałem golenia.

 

Kręcenie wąsa

Ten jest śmieszny. Pewnie nie potwierdzisz, ale musowo masz takiego kumpla, ewentualnie oglądałeś Herculesa Poirot. Gdy nie przycinasz wąsa, szybko dojdziesz do momentu, w którym musisz wąsisku ogarniać kształt, żeby nie właził do gęby i żebyś nie musiał go wypychać na boki jęzorem. I potem często widzisz takiego typa, jak nieustannie szarpie palcami wąsa i skręca jego końcówkę w kształt, za który nie musiałby się wstydzić nawet generał C.K. armii. Żeby mieć wąsa, trzeba mieć jaja, bo mnóstwo facetów wygląda z nim jak świry albo pedzie. Ale jak już się uda, to na świecie pojawiają się takie legendy jak Tom Selleck, Ron Swanson czy sam Freddie.

Antidotum:
Dopieszczanie kształtu wąsa to wyższa szkoła jazdy. Goście preferujący rozwiązania praktyczne regularnie go podcinają, i tylko zatwardziali maniacy są w stanie wyhodować pod nosem prawdziwy wypas. Żebyś nie musiał siłować się z wąsem cały boży dzień, możesz wybrać z dwóch opcji. Po prysznicu wziąć suszarkę i jeszcze mokry zarost uformować grzebieniem w jakiś wygodny kształt, albo po prostu sięgnąć po wosk do wąsów. Nasz wosk do stylizacji brody jest specjalnie miększy, więc choć poskromi każdą brodę, z wąsem sobie nie poradzi.

Meszek z dupy

Każdy z nas przeżył w podstawówce ten okres, gdy wgapiał się w lustro, rozmyślając, czy to już ten czas. To twoja decyzja, mistrzu – jesteś już mężczyzną i nie musisz słuchać się innych. Ale ileż byśmy dali za możliwość przemówienia do rozumu swojemu nastoletniemu ja… Bo zgolenie pierwszego młodzieńczego zarostu pod nosem to początek niekończącego się maratonu golenia przez całe życie, więc fajnie jest nacieszyć się tym dzieciństwem gołowąsa jak najdłużej. Dojrzałość zarostu zawsze może jeszcze chwilkę poczekać.

Antidotum:
Gościu, jak już będziesz chciał zaczynać, to zaczynaj. Poproś starego, żeby ci pokazał, jak operuje się żyletką i pomógł stać się mężczyzną. Możemy ci polecić naszą ultradokładną shavettę Garrigue, ale to dopiero, gdy twoja ręka nabierze trochę pewności. Uważaj tylko, żebyś tego meszku nie hodował zbyt długo i kumple nie dali ci ksywy Wąsik albo jeszcze gorszej.

Nieskończona szarpanina

Znają to wszyscy, którzy harują przy kompach albo pracują za kółkiem. Jedna ręka na myszy albo kierownicy, a druga non stop międli brodę. Gdy natrafi na włos, który wystaje, jest bardziej ostry albo sprawia jakikolwiek inny problem, to szarpie bez czekania na cokolwiek! Potem już tylko szybki rzut okiem z bliska na tego dziada (ucięty podczas golenia czy się rozdwoił?) i znalezienie mu jakiegoś miejsca wiecznego spoczynku. A że nie spoczywa tam najczęściej sam, cóż…

Antidotum:
Na to za wiele ci nie poradzimy. Można po prostu zabronić sobie szarpania brody, ale potrzebna będzie Żelazowa Wola. Albo praca, w której obie ręce są tak zajęte, że szarpanie nawet nie przejdzie ci przez myśl. Pomóc mogłoby też stare dobre rozrzucanie gnoju na farmie. Jeżeli rozbrykana broda nie daje ci spać, spróbuj ustawić ją do pionu Beard Straightenerem. A jeśli wkurzają cię rozdwojone albo wykrzywione dziwolągi, to pamiętaj, jak ważne jest odżywianie i nawadnianie i wypróbuj na przykład odżywkę.

Ogolenie się

Przez ostatnie miesiące byłeś Rumcajsem, panem brodaczem, drwalem z krwi i kości. Aż tu nagle mały diabełek na twoim ramieniu podszepnął ci w łazience ciekawy pomysł. Ogolić się. Że to będzie odlot, że pozostałym opadną na ten widok szczęki, że to będzie super zmiana. I co? Wyłazisz z łazienki goły jak niemowlak, młoda składa papiery rozwodowe a ciebie czeka teraz wielomiesięczny wzrost. Nie będziemy cię dodatkowo linczować, bo raczej zawsze staraliśmy się nad taką głupotą litować.

Antidotum:
Silna wolna, stary. Zawsze będziemy cię wspierać w twoich staraniach, a jeśli ugryzie cię jakiś diabeł, po prostu napisz do nas. Już my ci od razu przypomnimy, ile zalet ma stara dobra broda. Jednocześnie zupełne ogolenie się często wynika z jakiegoś fakapu przy dbaniu o brodę. Cięcie maszynką, którego nie da się już naprawić i cała duma leci na podłogę. Więc uważaj, jak coś zawsze lepszy jest barber niż jakieś domowe eksperymenty.

Zgadliśmy jedną z rzeczy, którą i ty wkurzasz swoje otoczenie? A może masz jakiś zupełnie inny zły nawyk, który powinien się tu pojawić? Pisz na Fejsie albo Insta, chętnie podyskutujemy!

Beard jelly titulní fotka